Gaz lpg ma wiele zastosowań. Jedno z zastosowań zostało mi przedstawione na granicy Polski z Ukrainą, kiedy dziesiątą godzinę staliśmy w korku z miejscową mrówką.
Koleś został zmuszony, żeby nas przewieść przez granice przez Ukraińską mafię która trzymała w ryzach cały tranzyt graniczny. Starszy mężczyzna w starym VW Pasacie kombi był nietypowym przemytnikiem. Przemycał bowiem ropę. A było to możliwe dzięki zastosowaniu w jego starym aucie lpg. Gaz lpg był jedynym źródłem napędu w samochodzie, które było teoretycznie napędzane silnikową jednostka. W kanistrze na benzynę zamiast paliwa była ropa, która miała jednak całkowicie odciętą drogę do silnika. W ten sposób jedynym paliwem starego Pasata był gaz lpg. Kilka lat wcześniej zanim przemycałem się przez granicę byłem w Holandii, gdzie poznałem ojca rodziny. Rodziny, która przemieszczała się w podobny sposób co zaprzyjaźniony przemytnik. Z tą jednak różnicą motoryzacyjną, że jego Pasat był jeszcze starszy i użytkowanie gazu lpg dało się już silnikowi we znaki. Pasat zasilany gazem lpg po prostu ma duże problemy z ruszaniem z miejsca, w niektórych wypadkach gdyby nie nasza siła mięśni Past ojca rodziny na pewno by nie ruszył.
Brak komentarzy.
Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.